Użytkownicy wybierają wolność zakupów mobilnych

Urządzenia mobilne zrewolucjonizowały już większość sfer życia człowieka - od komunikacji po kulturę. Od kilku lat przemeblowują też handel, zarówno ten tradycyjny, jak i sprzedaż online. Mobile commerce, czy jak kto woli m-commerce rośnie w siłę i to bardzo dynamicznie - co do tego nikt nie ma wątpliwości. Pytanie jak ten trend przełoży się na dobór narzędzi do komunikacji z klientami oraz gdzie dokładnie będą ostatecznie finalizowane transakcje – na mobilnych stronach www, w aplikacjach, a może jeszcze gdzieś indziej?

 

Na początek spójrzmy na m-commerce globalnie. Przeanalizowaliśmy sobie całkiem świeżutkie dane z raportu „Criteo’s Q2 2018 Global Commerce Review”. Podstawowy wniosek jest taki, że liczba transakcji dokonanych przez urządzenia mobilne rośnie na wszystkich szerokościach geograficznych i jest to wzrost dynamiczny. W Stanach Zjednoczonych odsetek zakupów z telefonu wzrósł o ponad 20% względem zeszłego roku, a w Brazylii aż o 48%. Na ten moment w Europie stanowią one 44% wszystkich transakcji online. Prym wiedzie Skandynawia (Szwecja 60%, Norwegia 57%). Polska zdecydowanie zaniża średnią europejską z wynikiem 33%, ale konsekwentnie gonimy sąsiadów. U podstaw tych zmian stoi między innymi rosnące zaufanie do kupowania w sieci: ponad jedna czwarta konsumentów uważa zakupy online za w pełni bezpieczne, a w 2017 roku uważało tak jedynie 14% (to dane już z naszego, lokalnego podwórka).

M-konsumenci trzy razy chętniej kupują przez dedykowane aplikacje, niż przez strony www. Dość ewidentnymi przyczynami są po prostu wygoda oraz oszczędność czasu. Widać tu więc przestrzeń dla nowych rozwiązań z zakresu mobile commerce – kładących nacisk na możliwie krótką ścieżkę zakupową. Taką koncepcją jest np. sprzedaż przez SMSy lub komunikatory. Platforma 1koszyk.pl daje możliwość wygenerowania krótkiego linka, który z łatwością można zamieścić w różnych formatach wiadomości. Użytkownik jednym kliknięciem przenoszony jest automatycznie do koszyka, w którym finalizuje zakup. Bez zbędnej wizyty na stronie sklepu internetowego i wydłużających proces kroków. To dobra opcja na sprzedaż regularnie zamawianych materiałów eksploatacyjnych lub konkretnego produktu w promocji.

Wzrost znaczenia mobile commerce, to nie tylko wzrost liczby transakcji. Wartym zauważenia jest fakt, że coraz więcej etapów procesu zakupowego przenosimy do telefonu: poszukiwanie inspiracji, sprawdzanie opinii o produktach, porównywanie cen, w końcu sam zakup i e-płatności. To daje nam cały wachlarz przeróżnych portali i serwisów, na których możemy spotkać naszego klienta i podsunąć mu produkt wprost do jego koszyka. Będą to np. portale inspiracyjne typu Pinterest, fora dyskusyjne, wszelkiego rodzaju porównywarki.

Weźmy jeszcze pod lupę M-commerce w naszej polskiej mikroskali. Tym razem sięgamy po raport „E-commerce w Polsce 2018. Gemius dla e-Commerce Polska”. To badanie nie analizowało liczby transakcji, a profil e-konsumenta. Ich zdecydowana większość (82%) używa do zakupów internetowych laptopa. Drugi w rankingu popularności jest komputer stacjonarny (62%), a trzeci smartfon (58%). Do używania tabletu podczas zakupów online przyznało się 21% konsumentów. Przy analizowaniu tych wyników szczególnie istotne jest rozwarstwienie ze względu na wiek, ponieważ najmłodsza grupa badanych (15-24 lat) korzysta z urządzeń mobilnych niemal równie często, jak z komputera (kolejno 80% i 84%).

Trudności, jakie diagnozują użytkownicy urządzeń mobilnych to niedopasowanie stron internetowych do urządzeń (67%) oraz niewygodne do wypełnienia formularze (59%). Następny w kolejności problem, to za duża liczba czynności\operacji, która trzeba było wykonać podczas zakupu (39%). O ironio, te ostatnie dane cieszą nas najbardziej, gdyż  założenia wychodzące naprzeciw tym właśnie potrzebom stały u podstaw tworzenia idei 1koszyk.pl.

Dumając tak nad rynkiem m-commerce i widząc rosnące uczucie konsumentów do transakcji mobilnych, ciśnie nam się na klawiaturę konkluzja, że skoro: przez żołądek do serca, to także: przez telefon do koszyka. Najlepiej 1koszyka!


Źródła:
Raport „E-commerce w Polsce 2018. Gemius dla e-Commerce Polska”
Raport Criteo’s Q2 2018 Global Commerce Review